People Leader - kim jest, jak może pomóc firmie
People Leader - kim jest, jak może pomóc firmie

Pewnie nie raz trafiłeś na nagłówki w stylu: “Nadal brakuje 50 tys. specjalistów” czy “Zbyt mało programistów, by zaspokoić potrzeby rynku”. Ze statystykami bywa różnie. Ja natomiast wiem, że ledwo wczoraj po raz drugi odmawiałem koledze przejścia do konkurencyjnej firmy, gdzie moje życie programisty “byłoby najlepsze”. Kiedy jakiś czas temu postanowiłem wprowadzić w życie elementy rewolucji i po wielu latach pracę zmienić to udało się po wysłaniu pierwszego CV. Tak. Jestem w stanie uwierzyć, że w branży IT specjalistów brak.

Jednocześnie mając okazję pracować w różnych zespołach widzę, jak trudno zbudować dobrą organizację do powstawania oprogramowania. Przyczyn takiego stanu rzeczy może być wiele - oto najczęstsze z nich:

  • brak czasu na budowę dokumentacji,
  • brak czasu na tworzenie testów automatycznych,
  • brak dobrze zbudowanych wymagań systemowych,
  • poważne problemy na produkcji bo ktoś czegoś nie wiedział (nie znał dostatecznie technologii w jakiej pracuje czy nie miał pojęcia o założeniach danej funkcjonalności).

Wszystko powyższe staje się wypadkową improwizacji jaka następuje, kiedy chcemy zaspokoić rosnące zapotrzebowanie klientów. Zbudować kolejny projekt, zatrudnić jak najszybciej, by potem jakoś prześlizgnąć się do wydania pierwszej wersji programu. Może się uda. I tak w kółko. A na rynku nadal brakuje specjalistów, którzy mogliby z dumą wesprzeć teamy i wydać aplikacje najwyższej jakości.

EENGINE postanowiło znaleźć rozwiązanie powyższych problemów. Zaproponowano mi możliwość stworzenia nowej roli w organizacji. Ucieszyłem się bo filozofia EE mocno pokrywa się z moim podejściem do budowy oprogramowania, gdzie doskonalenie relacji i komunikacji w zespołach bezpośrednio przekłada się na dobre rozwiązania dla klientów.

Domeny Internetowe mają już 36 lat. Poznaj ich historię.
Domeny Internetowe mają już 36 lat. Poznaj ich historię.

Pierwsze były liczby, ale nie liczby pierwsze

Przed powstaniem pierwszej domeny, żeby wejść na jakąś stronę internetową, trzeba było wpisać ciąg 11 cyfr. Problemy z korzystaniem z takiego systemu są chyba dla każdego (oprócz Rain Mana) oczywiste. Wyobraźcie sobie korzystanie z tej metody w dzisiejszych czasach -  zapamiętanie ciągu 11 cyfr dla wszystkich 99 stron jakie odwiedzacie codziennie, zdecydowanie nie kojarzy się z wygodą użytkowania, poza tym ciągi cyfr w adresach numerycznych często ulegały zmianom, co ograniczało funkcjonalność tego rozwiązania. Na szczęście kilku mądrych ludzi również doszło do wniosku, że system adresów numerycznych wymaga poważnych zmian, wprowadzono więc system adresów symbolicznych (bardzo podobny do dzisiejszego) bazujący na pliku HOSTS.TXT. Dopóki liczba podłączonych komputerów nie wzrosła do kilkuset ten system się sprawdzał, lecz w końcu i system HOSTS.TXT wymagał zmiany. Żeby uniknąć problemów z nadmiernym obciążeniem sieci i serwerów przez dużą liczbę podłączonych użytkowników, w 1983 r. rozpoczęto prace nad nowym systemem - DNS (Domain Name System). Jednym z kluczowych założeń nowego systemu została hierarchiczna struktura danych, która pozwala zarówno na decentralizację danych jak i ich zarządzania. Zagwarantowano spójność, wysoką wydajność i stopień odporności systemu. Osiągnięto to poprzez zarządzanie danymi w miejscu ich powstawania oraz dzięki mechanizmom ich powielania i buforowania. W połączeniu ze sposobem funkcjonowania klient-serwer, osiągnięto pełną skalowalność systemu. 

Wigilia online - wszyscy jesteśmy pionierami
EENGINE Software House
Wigilia online - wszyscy jesteśmy pionierami

Wszyscy jesteśmy pionierami

W marcu 2020 obudziliśmy się w nowej rzeczywistości, co poza oczywistymi minusami w postaci choroby i jej konsekwencji społeczno-gospodarczych ma też kilka plusów. Poza nielicznymi wyjątkami sytuacja zaskoczyła wszystkich, niczym zima polskich drogowców, a to oznacza, że nagle wróciliśmy na start i od nowa musimy sobie wszystko poukładać. Gdzie tu plusy? Myślę, że puste płótno to zawsze przestrzeń nieskończonych możliwości - można na nim namalować wiekopomne dzieło, stworzyć plan urządzenia wspomagającego ludzkość lub zapisać je piękną treścią - tysiące możliwości, brak konieczności dopasowywania się do tego, co już jest i (co dla mnie dość ważne) brak konkurencji, do której można się porównywać. Wszyscy jesteśmy pionierami, wszyscy startujemy z mniej więcej czystym kontem i to, co z tym potencjałem zrobimy to wyłącznie nasza sprawa. 

Zdalny onboarding - odkryli jeden prosty trick…
EENGINE Software House
Zdalny onboarding - odkryli jeden prosty trick…

No dobrze, nie jeden, a kilka, i nie odkryliśmy, tylko włożyliśmy ból, pot i łzy oraz sporo upadków i podnoszenia się, żeby dojść do miejsca, które pozwala nam nie być w ogonie i dość dobrze radzić sobie z rzeczywistością pracy hybrydowej. Chcesz poznać nasz sekret?

Napisz do nas Chcesz dowiedzieć się więcej na temat kosztów wdrożenia Twojego projektu? Odezwij się do nas.
W ciągu 48 h
skontaktujemy się z Tobą!
Więcej o nas
Chcesz dowiedzieć się o nas więcej?
Sprawdź jak pracujemy, poznaj naszą
wyjątkową kulturę pracy.
Skontaktuj się z nami
Więcej o nas
Chcesz dowiedzieć się o nas więcej?
Sprawdź jak pracujemy, poznaj naszą
wyjątkową kulturę pracy.
PL EN
Zapytaj o ofertę